Subaru XV 1.6

Godne polecenia – choć nie każdemu

Fantastycznie zestrojone zawieszenie (konwencjonalne), świetne zdolności terenowe i szosowe, wyśmienity napęd na cztery koła, znakomity układ kierowniczy, bardzo obszerne wnętrze i przede wszystkim obłędnie obfite wyposażenie seryjne (zarówno ochronne, jak i komfortowe i użytkowe) przy co najmniej przystępnej cenie – oto najkrótszy opis zalet Subaru XV, zwanego na niektórych rynkach „Crosstrek”. Oczywiście, nie jest ideałem. Ma raczej mały bagażnik, wysoki próg załadunkowy, słabiutki silnik i skrzynię biegów, która wywołuje odruchowe wykrzywienie twarzy w grymasie niechęci u większości tzw. znawców motoryzacji. Ale te wady są w codziennym użytkowaniu niemal nieistotne wobec faktycznych możliwości auta, jego zwrotności, zwinności i… wygody związanej z – UWAGA! – nienagannie pracującą skrzynią biegów!!!

Tak, wystarczy się jej nauczyć. I w obu wersjach silnikowych, zarówno tej „potężnej”, dwulitrowej, o mocy 156 KM, jak i tej tutaj, słabiutkiej, daje się jeździć bardzo żwawo i całkiem oszczędnie, nie cierpiąc z powodów, jakie zwykle kojarzymy z bezstopniową przekładnią. Bo tego nie musi być, jeśli się umie i jeśli kierowca zechce się wjeździć. A gdy już tego dokona, będzie nie tyle zadowolony, co zachwycony użytkowaniem XV-a.

Choć zapewne nigdy nie zarzuci tęsknej myśli o oturbieniu silnika…

cennik Subaru XV 2019

Skomentuj biedron Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

26 komentarzy

    • Wiedząc, że i tak nie ma mowy o jakiejś wielkiej dynamice, zastanawiałbym się nad słabszym, który i tak w codziennym użytkowaniu jest bardzo sprawny, a znacząco tańszy

  • Panie Macieju, a czy coś w zawieszeniu się zmieniło? Prześwit został 22 cm a koła mniejsze, z czego mogą wynikać minimalnie inne kąty natarcia/zejścia/rampowy w stosunku do 2.0? A średnica zawracania taka sama w obu. Mam duży dylemat jakie auto wybrać(KIA Sportage/T-Roc 1.5/XV 1.6). XV mnie dziś prześladowało w drodze powrotnej z Leśnicy/Wrocławia do ZG, aż 3 sztuki widziaiłem ;-). Pewnie wszystkie 2.0 ale z wcześniejszej generacji. Pozdrawiam.

  • A jak jest z hałasem? Naczytałem się mnóstwo komentarzy na temat XV odnośnie słabiutkiego wyciszenia, dużej głośności już powyżej 100 km/h. Bo jak auto jest raczej spokojne/sprawne to dobrze by było żeby było przy tym ciche.

  • Salon Subaru z Krakowa poinformował mnie, że od września dostępne będzie tylko XV z sinikiem 1,6. Czy jest Pan w stanie zweryfikować te informacje i ewentualnie zasięgnąć informacji z czego wynika ta decyzja?

    • Tak, to prawda, silnik 2.0 obecnie (tzn. od 09.2018r.) nie spełnia norm wg nowych sposobów obliczania emisji jakości spalin, będzie przerwa ok. pół roku + czas na transport, itp. na wakacje 2019r. będzie ;-). Prawdopodobnie 2.0 będzie miał już GPF.

  • Dzień dobry. Z uwagą śledzę publikowane przez Pana testy. Gratuluję – sama przyjemność oglądania – a w sumie głównie słuchania :-). Chciałby się dowiedzieć jak kształtuje się spalania wersji 2.0, którą Pan użytkuje. Do pracy dojeżdżam 100 km w jedną stronę i ma to dla mnie istotne znaczenia przy podejmowaniu decyzji o zakupie. Osobiście jestem użytkownikiem – póki co zadowolonym – Subaru Outback 2.0 D z 2012 roku i bardzo doceniam zalety zastosowanego napędu 4×4 – w każdych warunkach atmosferycznych. Jedynie o urodzie pojazdu (mojego) – nie będę dyskutował 😉 …
    Serdecznie pozdrawiam Marek

  • Przepraszam, podał Pan spalanie wersji 2.0 – 8,1. Widać nie dość dokładnie odsłuchałem test. Przepraszam też za literówki we wcześniejszym komentarzu.
    Pozdrawiam

  • Mój tata odebrał na początku czerwca wersję comfort z silnikiem 2.0 w kolorze dark blue perl dokładnie za 110 990 zł. Auto naprawdę piękne , moim zdaniem nie warto dopłacać do wersji exclusive, ponieważ te wersje różnią się od siebie praktycznie tylko nawigacją. W wersji comfort jako, że posiada wyświetlacz 8 cali i system android auto wystarczy na telefon zgrać tą aplikację podłączyć do usb pod panelem klimatyzacji w samochodzie i mamy nawigację google mapy, która jest aktualizowana non stop (po podłączeniu telefonu już z wgraną aplikacją android auto do wejść usb, które są w podłokietniku android auto na wyświetlaczu samochodu nie działa, aby korzystać z tej funkcji trzeba wpiąć telefon do gniazd usb pod panelem klimatyzacji). Należy również zaznaczyć, że na pewno za aktualizowanie nawigacji która jest standardem w wersji exclusive trzeba płacić, a google mapy mamy gratis. Moim zdaniem subaru xv w wersji podstawowej i z silnikiem 1.6 w kolorze bazowym czerwonym bez dopłaty, która kosztuje około 85 000zł jest ofertą bardzo dobrą w szczególności, że kolor czerwony auta znowu staje się modny.

    • Oryginalna navi w nowych systemach multimedialnych Subaru ma 3 bezpłatne aktualizację, natomiast chyba każdy się zgodzi że mapy google działają co najmniej tak samo dobrze jak tom-tom. Wersja Comfort, względem exclusive nie ma min. navi ale też key-less acces oraz czujników martwego pola w lusterkach i monitorowania ruchu poprzecznego. Fajne gadżety, dopłata 1900 euro w wersji 1.6 – każdy wybierze co lubi.

  • Dzień dobry.

    Jak ocenia Pan trwałość skrzyni CVT w wersji silnikowej 1.6 i jak często trzeba w niej wymieniać olej ?
    Zastanawiam się nad kupnem tego auta, głównie ze względu na świetne parametry prowadzenia oraz
    komfort podróżowania, ale potencjalne kłopoty ze skrzynią i koszty ewentualnej naprawy budzą duże
    obawy. Oczywiście, nie będę używał auta do jazdy w prawdziwym terenie (nie do tego zostało zaprojektowane)
    ale od czasu do czasu trzeba będzie przejechać przez klasyczne polskie drogi (czasem polne) i nie wiem czy
    obciążenie nie okaże się zbyt duże dla tej skrzyni.

    Pozdrawiam.

    • Niestety, niemam żadnej wiedzy o trwałości, ale z drugiej strony nie słyszałem jeszcze, żeby komuś padł Lineartronic, mimo że stosują go już od dawna i to w silnikach o wiele mocniejszych. A jeśli chodzi o obciążenia, to Subaru Polska regularnie organizuje imprezy (opisy są na ich stronie) dla siebie i klubowiczów, w których jeżdżą po najprawdziwszym terenie, więc musiałoby być coś wiadomo. Ostatnią imprezę wygrał XV… 🙂

  • Jeśli ktoś boi się słabego przyspieszenia w 1.6 to polecam mój sposób z Imprezy 1.5 RS kombi . Włączamy przełożenie LOW szybkie pierwsze trzy biegi i następnie zamiast czwartego wysprzęglamy i wyłączamy LOW wracając na normalne przełożenie . Zapewne i w nowym XV / 13,9s/ ukryte są dodatkowe 2,1 sekundy w porównaniu do nowej imprezy bez LOW /11,8 s/ z CVT przy prawie tych samych masach pojazdów / różnica ok 40 kg/
    Myślę , że z CVT będzie podobnie . Czyli ruszmy na LOW do 50-60KM/h a potem normalne przełożenie. Sprawdzę bo przymierzam się w przyszłym roku do XV 1.6 Trend / dla mnie liczy się tylko technika SUBARU a nie kolejne wyświetlacze))))) /

  • Mam w tej chwili możliwość testowania XV z motorem 1.6, wcześniej robiłem to z sinikiem 2.0. Różnica jest i nie ma co do tego wątpliwości, jednak w normalnym użytkowaniu 1.6 też spisuje się bez zarzutu. Wszystko zależy od umiejętnej obsługi skrzyni CVT. 1.6 przy dodaniu na maksa gazu wchodzi momentalnie na wysokie obroty a samochód jedzie powiedzmy przyzwoicie. Należy jednak mieć na uwadze, że umiejętne posługiwanie się pedałem gazu (tak jak Pertyn wspominał 40%/50%), sprawia że samochód jedzie tak samo a jednak nie ma denerwującego wycia silnika. CVT jest świetne jeżeli nauczymy się tym jeździć, tzn. 50% gazu, osiągamy pewną prędkość i i delikatnie odpuszczamy gaz, co powoduje, że samochód stabilizuje obroty. Szczerze mówiąc byłem bardzo sceptycznie nastawiony do silnika 1.6 i biję się w pierś – nie słusznie skazywałem go na porażkę. XV z 4×4 SAWD, prześwitem 22cm, CVT i systemem Eye-Sight (który jest genialny), kosztuje w średniej wersji około 95 000 PLN i jest to cena bez konkurencyjna na rynku. Samochody w ten sposób doposażone, niższej klasy będą kosztowały podobnie lub nawet nie co drożej, a porównywalnej klasy będą dużo dużo droższe. Dziś mały test na trasie – zobaczymy jak się spisze…. Na razie duży plus

    • Proszę o wrażenia z jazdy po trasie tj. wyprzedzanie 60-120, spalaniw wg komputera itd.
      Ja jeszcze jestem przed testem XV 1.6 a to mój faworyt po testach kilku innych aut.

    • No i jestem po teście 1.6 na trasie – przepraszam za zwłokę ale poniedziałek okazał się ciężkim dniem. Trasa z Katowic do Żywca – około 90 km w jedną stronę, przy czym trzeba zaznaczyć, że połowa to droga z Katowic do Bielska (dwa pasy ale ograniczenie do 70km/h 🙂 częste światła, zatrzymywanie się, ruszanie dość duży ruch) a druga połowa to nowa droga z Bielska do Żywca (praktycznie autostrada, ruch bezkolizyjny). Drogę do Żywca jechałem na ciężkiej nodze, tzn prędkość przelotowa w okolicach 140/150 km/h do tego testy systemu Eye-Sight (trzymanie się samochodu przed nami, odbijanie kierownicą itp.), sprawdzanie prędkości maksymalnej. Drogę z powrotem jechałem w bardzo ciężkich warunkach atmosferycznych – ciemno, ulewny deszcz itp. co wiązało się z prędkością rzędu 90-120 km/h. Jeśli chodzi o spalanie to jadąc do żywca samochód pokazywał spalanie na poziomie 10.4L (nie oszczędzałem go a poważnie potrafię mieć ciężka nogę), z powrotem spalanie na poziomie 7.2L. Należy też pamiętać, że samochód w momencie wyjazdu miał przejechane około 50 km, co wiążę się z tym że nie był ani trochę dotarty. Podejrzewam, że po przejechaniu pierwszych 4000/5000 km wartości te spadną o około litr na 100 km. Jeżeli chodzi o to co Was zapewne najbardziej interesuję – dynamikę to muszę przyznać, że jest dużo lepiej niż się spodziewałem. Do prędkości 100-120 km/h samochód jedzie bardzo fajnie, powyżej 120km/h jest już delikatnie gorzej, jednak do około 150km/h nie mamy na co narzekać. Powyżej tej prędkości zaczyna trochę mulić, jednak pamiętajmy cały czas o tym iż jest to 1.6 🙂 Dynamika w zakresach 60-100 km/h – bardzo dobrze, 100-130 km/h też całkiem nieźle. Jeżeli chcemy sprawnie przyspieszyć, samochód ma tendencje do wycia (sprawnie tzn. gaz do dechy), jednak jak już osiągnie prędkość jaką chcemy uzyskać – odpuszczamy delikatnie gaz i stabilizuje obroty. W Żywcu i okolicach trochę miasta, trochę górek – do prędkości 80/90 km/h jeśli ktoś nie jeździł dużo 2.0 156 to nie zauważy żadnej różnicy. Nie bać się tego silnika tylko testować – świetny samochód – pełnoprawne Subaru z krwi i kości a do tego spalanie na poziomie 7L 🙂 Dla uzupełnienia – prędkość maksymalna 175 km/h, Eye-Sight jest genialny a radość z pewności prowadzenia podczas naprawdę złych warunków atmosferycznych, gdy ośki jadą prawym pasem 80 km/h drżąc o życie jest nie do zastąpienia 🙂 LOVE IT