Jaguar XF 3.0d V6 R Sport
Tego kota mogę mieć!
Jestem zdeklarowanym „psim tatą” i kotów generalnie nie toleruję. Ale ten kot, mimo wielu wad, mógłby ze mną zamieszkać na stałe. Jest wspaniały – cudownie się prowadzi, ma oszałamiające osiągi, jest luksusowy i superkomfortowy, choć w wielu miejscach kabiny łatwo znaleźć delikatnie mówiąc, niedoróbki. Obłędna pozycja za fantastyczną, małą, sportową kierownicą, doskonały napęd, mocy i momentu obrotowego ile chcesz, a w dodatku w kabinie jest cicho, a na stację paliw trzeba jeździć raz na tydzień.
Zasłon nie drze, mebli nie drapie, robi dokładnie to, co mu każe właściciel – kot idealny!












































2 komentarze
Wspomniał Pan o Lexus ISF, gdzie mogę przeczytać pańską opinię o nim?
Mówiłem o GS-F, może nie dość wyraźnie. Film o nim jest tu:
Jest kiepskiej jakości, robiłem go iPhonem, ale potwierdzam wszystko, co wówczas mówiłem