Teksańska masakra z Kią Sportage i State Trooperem Po nowojorskich szaleństwach turystycznych (dla przypomnienia: 15-20 km dziennie zwiedzania) związanych nierozdzielnie z finałem konkursu na Światowy Samochód Roku, przyszedł czas na wizytę w Teksasie, gdzie jeszcze nigdy nie byłem, a gdzie zaistniała poważna szansa na zrobienie bardzo ciekawego materiału motoryzacyjnego. Fakt, że nic nie wyszło z […]