Fenomen. Po prostu Nie wiem, dlaczego ja nie lubię 911. Nie lubię, a jednocześnie uwielbiam, uważam że jest to najbardziej zbliżony do perfekcji samochód, jaki kiedykolwiek powstał. A jednak nie chciałbym go mieć. Nie rozumiem, ale chyba nie muszę… Wjeżdżałem przed chwilą na POW (obwodnicę Warszawy). Z Puławskiej, spod świateł do nawrotki z zewnętrznego pasa. […]