Z jednym zastrzeżeniem. No, dwoma… W moim odczuciu jest to najładniejszy i najbardziej godny pożądania samochód miejski, jaki kiedykolwiek powstał. W wersji 5-drzwiowej („Sportback”) jest po prostu śliczny. Szczególnie jeśli nadwozie jest dwubarwne. 3-drzwiowy wariant, choć o wiele wygodniejszy dla kierowcy (w 5d drzwi są wąziutkie i jeśli się siedzi w normalnej odległości od kierownicy, […]